O muzyce pszczół w… operze
Czy pszczoła może mieć coś wspólnego z operą i z muzyką? Ależ tak! Chociażby w operze Krzysztofa Pendereckiego Ubu Rex jedna ze scen dzieje się w pasiece, toteż w inscenizacji Krzysztofa Warlikowskiego (TW-ON, 2003) dwór króla Wacława i królowej Rozamundy paradował w pszczelarskich kapeluszach. Ale same pszczoły są przecież bardzo muzykalne – dają koncerty dzień w dzień, gdyż ich drgające w locie skrzydełka wydają różne dźwięki.