Fusy z kawy zamiast soli i piasku? Zdania są podzielone
Pomysł z fusami zamiast soli zaczerpnięty został od naszych wschodnich sąsiadów ze Lwowa. Na taki nietypowy pomysł wpadła doradczyni burmistrza Lwowa. Urzędniczka przekonuje, że fusy są materiałem ściernym i nie tylko nie szkodzą zieleni, ale mogą być dla niej przydatne. Ponadto fusy z kawy mają użyteczne właściwości – poprawiają jakość gleby, pozytywnie wpływają na zielone nasadzenia oraz nie wpływają negatywnie na łapy zwierząt.
„Kofeina i jej pochodne działają bakteriobójczo i grzybobójczo. Działają podobnie jak antybiotyk, który niszczy mikroorganizmy. Jeśli takie substancje trafią do wód gruntowych i do oczyszczalni ścieków to zostanie zaburzony ekosystem mikroorganizmów, w tym bakterii, które są odpowiedzialne za oczyszczanie wody”.
„Każdego roku zimą wysypuje się tony soli na chodniki i ulice. Fusów z kawy nie uzbiera się tyle. To nieporównywalnie mniejsza skala”.
„Jeżeli ktoś zrobi na ten temat badania, wówczas można się ustosunkować”.
Kto ma rację? Bioróżnorodność jest zagrożona czy to tylko wróżenie z fusów?