Czy mróz jest potrzebny przyrodzie?

Czy mróz jest potrzebny przyrodzie?

Mróz może zrobić wiele szkód. Ale ma także swoje zalety – bez przechłodzenia wiele roślin nie rozwijałoby się prawidłowo.

Część roślin bez okresu przechłodzenia, nie ma szans na prawidłowy rozwój, a jeśli ich pąki nie zostaną poddane działaniu niskich temperatur (zjawisko jaryzacji, najczęściej zachodzące się w temp. od -5 do -10°C), rośliny w kolejnym roku mogą bardzo słabo kwitnąć lub nie kwitnąć w ogóle (np. gatunki ozime, dwuletnie, kwiaty cebulowe).

Wpływ na zimowanie roślin ma jednak nie tylko stopień wrażliwości na mróz poszczególnych gatunków, ale też cały szereg innych czynników. Zbyt późne nawożenie azotem, długa, ciepła i sucha jesień nie dająca roślinom szans na zahartowanie czy brak okrywy śnieżnej sprawiają, że nawet niewielki mróz może skończyć się przemarznięciem roślin.

Pod koniec zimy, duże zagrożenie niosą też ze sobą znaczące różnice temperatur pomiędzy dniem a nocą, które powodują rozhartowanie roślin i narażają je na poważne uszkodzenia. Mróz może być też przyczyną wystąpienia zjawiska suszy fizjologicznej, która wielu roślinom jest groźniejsza, niż sam mróz. Mogłoby się wydawać, że rośliny zimą śpią i nie potrzebują wody, ale nie jest to prawda, szczególnie w przypadku roślin zimozielonych, które nie zrzucają liści na zimę (np. bukszpany, rośliny iglaste, różaneczniki).

Czytaj więcej

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *